Parowary

Gotowanie na parze kojarzy się z dietą, ale parowar przydaje się w każdej kuchni. Brokuły zostają zielone i jędrne, ryba nie rozpada się w garnku, a pierogi i knedle nie sklejają się w wodzie. W jednym urządzeniu, na kilku poziomach, przygotujesz cały obiad: mięso lub rybę, ziemniaki i warzywa, zużywając jedno gniazdko i jeden zbiornik wody. W tej kategorii zebraliśmy rankingi parowarów piętrowych i kombiwarów, czyli urządzeń łączących parę z innymi sposobami gotowania.

Otwórz ranking najlepszych parowarów →

Parowar piętrowy a kombiwar

Parowar piętrowy to podstawa z grzałką i zbiornikiem wody, na którą stawia się dwa lub trzy kosze jeden na drugim. Para unosi się z dołu przez wszystkie poziomy. To najprostsza i najtańsza konstrukcja, a przy tym bardzo wydajna przy rodzinnym obiedzie.

Kombiwar w wersji domowej przypomina wolnostojący piekarnik. Łączy parę z gorącym powietrzem, więc może dusić, piec i przyrumieniać, a para nie pozwala potrawom wyschnąć. Upieczesz w nim pieczeń, która pozostanie soczysta, i odgrzejesz pieczywo tak, że znowu będzie chrupiące. Kombiwar zajmuje więcej miejsca i kosztuje wyraźnie więcej od parowaru piętrowego.

Kosze i ich układ

Liczba koszy mówi, ile różnych składników ugotujesz naraz. Dwa wystarczą do dania z dodatkiem, trzy pozwalają przygotować pełny obiad dla rodziny. Ważna jest też ich średnica: duża ryba czy kolba kukurydzy nie zmieści się w wąskim koszu.

Praktyczne są kosze o różnych średnicach, które po umyciu można włożyć jeden w drugi. Parowar zajmuje wtedy w szafce mniej więcej tyle miejsca co jeden poziom. W niektórych modelach dna koszy są wyjmowane, więc dwa poziomy łączą się w jeden wysoki kosz na całego kurczaka lub większy kawałek mięsa.

Kosze z przezroczystego tworzywa pozwalają widzieć, co dzieje się w środku, bez podnoszenia pokrywy i wypuszczania pary. Stalowe są trwalsze i nie przebarwiają się od marchewki czy buraków, ale trzeba je otwierać, żeby sprawdzić stan potraw.

Woda, para i czas

Zbiornik. Jego pojemność określa, jak długo parowar może pracować bez dolewania wody. Przy krótkim gotowaniu warzyw to nieistotne, ale przy mięsie lub ziemniakach w trzech koszach mały zbiornik może wyschnąć przed końcem. Najwygodniej, gdy wodę można dolać z zewnątrz, przez lejek, bez zdejmowania koszy.

Wskaźnik poziomu wody i automatyczne wyłączenie. Okienko z podziałką pokazuje, ile wody zostało, a czujnik wyłącza grzałkę, gdy zbiornik jest pusty. To podstawowe zabezpieczenie przed przypaleniem grzałki.

Szybkość wytwarzania pary. Niektóre parowary zaczynają parować już po kilkudziesięciu sekundach od włączenia, inne potrzebują kilku minut. Przy krótkich daniach, jak warzywa czy ryba, robi to zauważalną różnicę w łącznym czasie gotowania.

Timer. Wystarczy prosty minutnik z automatycznym wyłączeniem. Modele elektroniczne pozwalają ustawić osobny czas dla każdego kosza albo opóźnić start, ale nie każdy z tego korzysta.

Akcesoria w zestawie

  • Miska na ryż lub kaszę wstawiana do kosza. Zboże gotuje się w niej w wodzie podgrzewanej parą, choć przy codziennym ryżu dokładniejszy jest ryżowar.
  • Tacka ociekowa zbiera soki z mięsa i ryb, żeby nie spływały na warzywa poniżej ani do zbiornika z wodą.
  • Uchwyty na jajka pozwalają ugotować je przy okazji obiadu. Jeśli jesz je codziennie na śniadanie, wygodniejszy będzie osobny jajowar.
  • Zbiornik na zioła lub przyprawy nad grzałką aromatyzuje parę cytryną, koperkiem czy rozmarynem.

Jak rozłożyć składniki w koszach

Na dolnym poziomie para jest najgorętsza i najgęstsza, dlatego tam umieść to, co gotuje się najdłużej, na przykład ziemniaki, mięso czy grubsze ryby. Delikatne warzywa i zielone liście postaw wyżej albo dołóż kosz w połowie gotowania. Mięso nigdy nie powinno stać nad warzywami, bo jego sok spływa w dół. Kawałki krój podobnej wielkości i nie układaj ich ciasno, żeby para mogła swobodnie przepływać. Po każdym użyciu wylej resztę wody ze zbiornika, a gdy na grzałce pojawi się osad, usuń go zgodnie z instrukcją.

Parowary – pytania i odpowiedzi

Czy jedzenie z parowaru jest zdrowsze?

Warzywa gotowane na parze nie leżą w wodzie, więc tracą mniej witamin rozpuszczalnych w wodzie niż przy gotowaniu w garnku. Nie potrzebują też tłuszczu. Czy cały posiłek będzie zdrowy, zależy jednak od tego, co włożysz do koszy.

Czy w parowarze można gotować mrożonki?

Tak. Mrożone warzywa wrzucasz bez rozmrażania, a czas gotowania wydłuża się zwykle o kilka minut. Mrożone ryby i mięso lepiej wcześniej rozmrozić, żeby środek ugotował się równo z brzegami.

Parowar czy multicooker z funkcją pary?

Multicooker ma zwykle jeden niewielki koszyk, więc ugotujesz na parze tylko jeden składnik naraz. Parowar piętrowy przygotuje cały obiad na kilku poziomach. Jeśli jednak para to tylko jedna z wielu rzeczy, które chcesz robić, sprawdź rankingi multicookerów.

W rankingu parowarów umieściliśmy między innymi linki afiliacyjne do sklepów. Gdy złożysz zamówienie przez taki link, sklep nagradza nas prowizją, a Ty płacisz cenę widoczną na stronie sklepu. Na pozycję parowaru w zestawieniu wpływa wyłącznie to, jak wypada na tle innych modeli.